, liczba odsłon:
903
Opisz krótko historię swojego nawrócenia.
Pochodzę z rodziny wierzącej, więc od małego dziecka miałem kontakt ze Słowem Bożym, z ludźmi wierzącymi, ze zborem. I chociaż czasami zdarzało mi się myśleć, że w gruncie rzeczy nie jestem złym dzieckiem, że nic takiego strasznego nie robiłem, doskonale zdawałem sobie sprawę, iż jestem grzesznikiem, i w moim życiu musi nastać dzień, kiedy przyjmę Jezusa do swojego serca jako Jedynego Zbawiciela. Dzięki Bogu, taki dzień nadszedł w styczniu 1997 roku, kiedy to w moim zborze oddałem swoje serce Bogu.
Dlaczego przyszedłeś do Seminarium?
Było co najmniej kilka powodów, dla których przyszedłem do WST. Najważniejszym jest i głęboko w to wierzę - Boże powołanie do służby, oraz pragnienie wypełnienia woli Bożej. Poza tym chciałem przebywać z ludźmi wierzącymi, wspólnie z nimi poznawać Boga oraz pogłębiać jakże potrzebną, "chrześcijańską wiedzę".
Do jakiej służby powołuje cię Bóg?
Nie jestem jeszcze w stu procentach o tym przekonany, cały czas modlę się w tej sprawie, jednakże wydaje mi się, iż będzie to praca misjonarska, wśród dzieci lub młodzieży. Wierzę, że pobyt w Seminarium pomoże mi w umocnieniu i sprecyzowaniu mojego powołania.
Czy zauważyłeś pozytywne efekty twego pobytu w Seminarium, np. wzrost duchowy?
Początkowo miałem mnóstwo czasu na bliski kontakt z Bogiem, na czytanie Bożego Słowa i modlitwę co oczywiście przyczyniło się do wzrostu duchowego; później kiedy studia ruszyły "pełną parą", stało się to troszkę trudniejsze. Także sama nauka, zdobywanie przedewszystkim wiedzy biblijnej (a jest tego niemało), wzmocniło moją wiarę. Wszystko to wymaga jednak zdyscyplinowania i poukładania sobie pewnych rzeczy - co nie zawsze jest łatwe do zrealizowania...
Dla jakich ludzi jest Seminarium i kto powinien tu przyjść, a kto nie powinien?
Seminarium jest dla każdego, kto pragnie służyć Bogu. Myślę, że w obecnych czasach Bóg potrzebuje ludzi zapalonych dla Niego, szczerze mu oddanych, jak również wyposażonych w wiedzę, która można zdobyć właśnie w WST. Zdecydowanie nie polecam tej szkoły ludziom, którzy nie traktują poważnie Boga i Jego Słowa, a którzy chcą tylko gdzieś studiować - to tylko z pewnością pogorszy sprawę.
Masz możliwość przekazać od siebie jakieś słowa do czytelników strony. Są to ludzie w różnym wieku i pełniący różne funkcje. Co powiedziałbyś gdybyś miał możliwość stanąć przed nimi wszystkimi i przemówić do nich?
Chciałbym wszystkich gorąco zachęcić do spędzania jak największej ilości czasu na czytaniu Pisma Świętego oraz modlitwie. Myślę, że bez tego żaden chrześcijanin nie będzie miał jakże potrzebnej siły duchowej do zwyciężania wszelkich pokus oraz nie będzie mógł prawidłowo wzrastać w wierze. Dlatego z całą stanowczością jeszcze raz zachęcam: nie odkładajmy codziennej społeczności z Bogiem na jutro!!